Nawyki i obsesje seksualne starożytnego Rzymu
Artykuł autorstwa Christian-Georges Schwentzel* opublikowany na cotygodniowej stronie internetowej Punkt (Francja) w dniu 26 lipca 2018 r
W eseju Les femmes et le sexe dans la rome antyczny (Kobiety i seks w starożytnym Rzymie. Tekst jest jeszcze cenniejszy, jeśli uważamy, że nawyki seksualne starożytności zaatakowały wspólną wyobraźnię, przynajmniej zaczynając od XIX wieku, poprzez malowanie, kino, a dziś w komiksach i programach telewizyjnych. Świat rzymski jest często kojarzony z obrazami siarkowymi i orgialistycznymi.
Ale czym była rzeczywistość? Viramie Girod próbuje odpowiedzieć na pytanie, nie oczerniając fantazji, które skrystalizowały się z seksualności żeńskiej od czasów starożytnych. Dochodzenie jest przeprowadzane na dwóch frontach, które stanowią dwie strony tego samego tematu: uczony zastanawia się nad historyczną rzeczywistością kobiet, prowadząc nas do ich intymności; Pokazuje nam także, w jaki sposób rzymscy pisarze, wszyscy ludzie, poprzez swoje dzieła, pewny wizerunek kobiecości, który odpowiadał ich pragnieniom.
Bardzo męskie fantazje
Esej jest obficie udokumentowany. Viramie Girod wykorzystuje wszystkie dostępne zasoby: od literatury po przedmioty życia codziennego, przechodząc przez dzieła sztuki. Wszystko jest napisane w bardzo przyjemny i łatwo dostępny sposób.
Jest to fresk składający się z trzech dużych obrazów: „Moralność seksualna żeńska” przedstawia portrety mitycznych Rzymian; „Kobiece ciała i seksualność” staje w obliczu praktyk seksualnych bez tabu; „Matka i dziwka” Rozróżnia dwie główne kategorie kobiet w patriarchalnym społeczeństwie rzymskim.
W to możemy uwierzyć, gdy zastanawiamy się, przy użyciu współczesnych parametrów, licznych obrazów erotycznych odkrytych w Pompeii. Przez długi czas dzieła te, podobnie jak inne obiekty osądzone, są trzymane w określonym pokoju w Muzeum Neapolu, którego dostęp został zakazany przez kobiety i dzieci.
Ale ta starożytna pornografia, Virginie Girod, wyjaśnia nam, nie była odczuwana jako obsceniczna: „Osceniczność, w postaci obrazów lub słów, przyjęła bardzo różne znaczenia w starożytności. To, co jest postrzegane jako obsceniczne dzisiaj, mogłoby wtedy mieć wartość profilaktyczną lub katartyczną ” Historyczne pisze.
Inne postrzeganie nieprzyzwoitości
W rzeczywistości nieprzyzwoitość nie istnieje jako taka: jest to postrzeganie, reprezentacja społeczna. Na przykład praca Kwiaty zła Baudelaire w czasie publikacji był uważany za żołądku, a następnie stał się arcydziełem literatury francuskiej. Sądząc po licznych obrazach znalezionych w Pompeii, mogliśmy naiwnie myśleć, że miasto było niczym więcej niż rozległym burdelem. Oczywiście można znaleźć luparean ozdobiony obrazami pornograficznymi, ale także wiele mieszkań, mniej lub bardziej bogatych, odsłoniętych sprośnych obrazów w oczach wszystkich, mieszkańców i gości.
W mieszkaniach Pompejów nie było tajnych pokoi. Są chrześcijańskimi autorów jako Tertulian, którzy zdenerwowały postrzeganie erotyzmu, przekształcając świętowanie życia w obrazę w skromność: „Pod presją chrześcijaństwa ciało erotyczne byłoby coraz bardziej ukryte i oczerniane”.
Matron i prostytutki
Zasadniczo społeczeństwo rzymskie nie było egalitarne. Dziś przepisy są takie same dla wszystkich: w Rzymie wszystko zależało od statusu prawnego jednostki: prawa, obowiązki i zachowania różnicowały się radykalnie na podstawie faktu, że kobieta była małżonkiem obywatela lub niewolnika. Pomiędzy dwoma biegunami przyniesionymi innym statusem, bardziej niejednoznacznym, takimi jak wyzwoliciele lub niewolnicy, do których stworzono wolność, ale pozostały poddane swoim starym panom.
Zamężne kobiety, zwane Matrone, musiały posiadać trzy podstawowe cechy, określa Virgie Girod: czystość, lojalność i płodność. To wcale nie była abstynencja seksualna, ale żona, kobieta z domu, musiała poświęcić się wyłącznie mężowi. Kiedy wyszedł z domu, musiał pokryć się dużymi ubraniami, które ukrywały kształty, aby zrozumieć jego niedostępność seksualną. Płodność była postrzegana jako największa fizyczna jakość matron; Rzymianie szczególnie podziwiali kobiety, które urodziły ponad dziesięć lub dwanaście razy.
Przeciwnie, prostytutki przejęły kontrolę nad seksualnością rekreacyjną i niereproduktywną. Były postrzegane jako obiekty seksualne. Uciekali się do kilku akcesoriów, aby zwiększyć swój potencjał erotyczny. Pełna nagość nie wydaje się zbytnio ekscytować Rzymian, którzy woleli kobiece ciała ozdobioną biżuterią lub otoczone łańcuchami, które często mierzały kilka metrów długości. Uwielbiali też kochać się z dziewczynami, które nosiły tylko stanik. Prawdopodobnie staraliśmy się ukryć zwięzłość lub nadmierną objętość piersi, w erze, w której mężczyźni docenili małe i jędrne piersi. Zgodnie z inną hipotezą kawałek materiału wzbudził partner w tym, że zasugerował akt pozbawiania się; stanik stanowi rodzaj „Ostatnia bariera”, pisze historyczny.
Zakodowane praktyki seksualne
Rzymianie, podobnie jak Grecy, wyróżnili dwa rodzaje partner Seksualny: dominujący mężczyzna, który penetrował seksualnie, i zdominowana osoba, która została penetrowana, niezależnie od tego, czy był kobietą, czy chłopcem. Ale, w przeciwieństwie do tego, co jest czasami pisane, nie jest to sprzeciw między byciem aktywnym a pasywnym. Dominująca może być pasywna, a dominowana osoba aktywna, jak kobieta, która jeździ kochankiem w pozycji zwanej „koniem erotycznym”. Oczywiste jest, że rycerz, który jest jednak postrzegany jako zdominowany, był daleki od aktywności podczas jazdy.
Viramie Girod poświęca bardzo szczegółowy rozdział praktyk seksualnych, który wywołuje bez fałszywej skromności. Uczy się, że Rzymianie kochali pocałunki, mniej więcej słodkie. Często całowali prostytutki w ustach, jak wstępne.
Orgazm pochwy był głównie częścią seksualności pary, ponieważ głównym celem małżeństwa było prokreacja. Ale prostytutki otworzyły pochwę dla klientów, z ryzykiem, gdy pozostali w ciąży, aby być tymczasowo niedostępnym. Sodomy e Fellatio pozwolili uniknąć tych konsekwencji.
„Uzasadniony małżonek urodził się wolny i nie miał ćwiczyć Fellatio”. To zadanie zostało zarezerwowane dla prostytutek i niewolników obu płci. Rdzeń jest więzień Byli pogardzani społecznie; Z tego powodu oba warunki służyły jako zniewagi. Virgie Girod przytacza graffiti znalezione w zaskakującym pompeii, takich jak „Secundilla Fellatrix” („Secundilla, prokurator”). Odpowiednik wciąż znajduje się w publicznych łazienkach. Znowu bardziej zaskakujące: „Sabina faceci, a nie piękne twarze” („Sabina Prati Fellatio, ale nie robisz ich dobrze”).
„Lick-Vagina”: Najwyższa zniewaga
Jeśli Fellatio jest postrzegany jako poniżający, cunnilingus Uważa się, że gorzej, osoba, która go praktykuje, jest w pozycji psa. „Lick-Vagina” Był to jedna z najgorszych zniewag, które można było usłyszeć w Rzymie.
Łaciński poeta walki (Epigramy ix) skarży się na obowiązkowego sługi, aby lizać swoją kochankę; Każdego ranka wymiotował. Niektórzy bogaty Roman posiadali również żywe gry erotyczne: kupili pięknych niewolników, którzy wykastali, aby skorzystać z przyjemności seksualnej bez ryzyka w ciąży, jak mówi Giovenale (Satyra)
Zatrzymujemy się tutaj. Ogromną zaletą książki Virginie Girod jest podkreślenie, poprzez prosty i przyjemny styl czytania, intymną i poufną historię rzymską, często ignorowaną. Czytelnik Pedante, weź.
* Christian-Georges Schwentzel jest profesorem starożytnej historii na University of Lorena.
Tekst oryginalny: Les Romains étaient-Ils des outsidés seksuels?